Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 195 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Ronnie Earl - część 40 - " Hope Radio"

czwartek, 26 maja 2011 13:57

.

Po długiej przerwie wracam do płyt Ronnie Earla. W archiwum tego bloga można znaleźć wiele wpisów na temat tego znakomitego gitarzysty i jego muzyki. Dla ułatwienia podaję link do pierwszego :

http://bluejazz.bloog.pl/id,328258078,title,Ronnie-Earl-czesc-1-poczatki,index.html

Nie powiem, że to najlepszy dla mnie gitarzysta, ale mieści się w pierwszej trójce.

Album, o którym dzisiaj opowiem, został zarejestrowany na żywo w studiu z zaproszoną widownią (sesja była też zarejestrowana w formacie DVD ) i pokazuje atmosferę  koncertu, których Earl gra niewiele ze względu na problemy ze zdrowiem. Materiał płyty jest wyborem z dwóch koncertów w  kwietniu 2007. Ten całkowicie instrumentalny album zawiera prawie 80 minut znakomitej muzyki .

=============================

==========================

Hope Radio                                          

Ronnie Earl  & The Broadcasters

Stony Plain  CD 1324 ;  2007

Rec. 21 i 22 kwietnia 2007 r.  at Wellspring Sound, Acton, MA

Produced  by  Lorne Entress

 

  1. Eddie's Gospel Groove                    R.Earl                       5:07

  2. Bobby's Bop                                   R.Earl                       5:55

  3. Blues for the West Side                   R.Earl                       8:48    

  4. I Am with You                               R.Earl                       8:15

  5. Katrina Blues                                  R.Earl                       3:35

  6. Wolf Dance                                    R.Earl                       8:07

  7. Kay My Dear                                 R.Earl                        6:39

  8. Blues for the Homeless                    R.Earl                       8:32

  9. Beautiful Child                                R.Earl                       8:45

10. Blues for Otis Rush                         R.Earl                       9:52

11. New Gospel Tune                           R.Earl , D.Limina       4:40  

 

Ronnie Earl   - guitar

Dave Limina   - piano , Hammond B3

Jim Mouradian   - bass

Michael “Mudcat” Ward   - bass , piano

Lorne Entress   - drums

 

Na okładce znajduje się długa dedykacja, oto jej fragment:

This album is eternally dedicated to my spiritual artistic teacher and Grandfather and my very dear friend Robert Jr. Lockwood . You will never be forgotten. You are truly beautiful . And in life to my dearest friend Otis Rush and beautiful Masaki Rush. Otis Rush and Robert Jr. , two of the greatest artist of all time, right there along with Ellington, Basie, Trane, Billie Holliday, Stevie Wonder and Aretha. … Thank you friends around the world. You are Loved. -  Ronnie, August 2007

 Jak wiadomo Ronnie nagrał dużo instrumentalnych płyt ( sam nie śpiewa ). 

Zamiast wokalu, używa wspaniałego tonu gitary - kombinacja stylu Santany, Huberta Sumlina, Mike Bloomfielda, Otisa Rusha, Alberta Kinga oraz własnego brzmienia i dynamiki, która pokazuje więcej duszy niż chór wokalistów. Ronnie gra bez oszałamiającej szybkości wszystko co uzyskuje to wynik niezwykłej wrażliwości i niepowtarzalnego brzmienia gitary.

Płytę otwiera znany z wcześniejszych płyt „Eddie’s Gospel Groove” zamiast czytać posłuchajcie jak zagrał poprzedni skład  The Broadcasters

http://www.youtube.com/watch?v=AvZvUPn6KAM

Brzmi to lepiej niż na płycie, może trochę za sprawą znakomitego Bruce Katza.

Nr 2 to kołyszący blues w średnim tempie, Limina i Earl uzupełniają wzajemnie swoje solówki, a grając razem tworzą rozpoznawalny sound.

Kolejny utwór, klasyczny blues, do posłuchania w tym samym składzie co nr 1 :

http://www.youtube.com/watch?v=GGRghEl4CDs&feature=related

Tym razem wykonanie z tej płyty brzmi lepiej. Genialne solo Ronniego, chwilami gra tak cicho i delikatnie, że trzeba „rozkręcić wzmacniacz”.

„ I Am With You” to następny klasyczny, kołyszący blues.

Tutaj do posłuchania z płyty „Language Of The Soul”

http://www.youtube.com/watch?v=EtCOrXBx2pA

Ja wolę wykonanie na omawianej płycie, bez wokalu.

Kolejne cudowne solo lidera z niesamowitym „pieszczeniem strun”

„ Katrina Blues” to utwór akustyczny, który elektryzuje pokazując kolejny raz wrażliwość

i technikę Ronniego.

Utworu nr 6 posłuchajcie w wykonaniu z 2010 roku ale w tym samym co na płycie składzie  

http://www.youtube.com/watch?v=nK-8P00FQg4

Na zakończenie jeszcze dwa pliki audio z płyty Hope Radio. Wobec muzyki słowa są zbędne

nr 7  http://www.youtube.com/watch?v=7Rl9ockxuf0&feature=related

i nr 10 http://www.youtube.com/watch?v=jO7_eqZkhek

 

Niewielu gitarzystów mogłoby zdobyć zainteresowanie słuchacza tak długimi solówkami bez „fajerwerków i wodotrysków”.  Earl robi to  bez wysiłku z własną precyzją, która wydaje się jego drugą naturą.

BARDZO GORĄCO POLECAM


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Matt Schofield - Live From The Archive

wtorek, 17 maja 2011 16:59

===================================

-

Miałem wrócić do pisania o płytach Ronnie Earla ale ciągle coś. Wyjazd do Wrocławia udał się fantastycznie. Piękna pogoda, słońce ale i nie za gorąco. Na rynku jak zwykle tłum. Setki młodych ludzi z gitarami i dużo takich jak ja „dinozaurów”. Atmosfera cudowna i chociaż nie padł kolejny rekord to jak mówi Leszek, nie jest to już najważniejsze. Liczy się, żeby tam być, żeby brać udział

w tym niezwykłym wydarzeniu. Zresztą rekord póki co jest nasz, więc nie musimy go pobijać, niech się inni trochę sprężą. Już kolejny raz córka obiecała, że w przyszłym roku też zagra, no to zobaczymy, bo w to , że będzie kolejne spotkanie we Wrocławiu ani przez chwilę nie wątpię.

Kilka dni przed wyjazdem podałem na blogu link do wywiadu z Mattem Schfieldem. W archiwum bloga można znaleźć biografię tego gitarzysty i recenzje jago dotychczas wydanych płyt. Ten wywiad przypomniał mi, że nie wszystkich. Po jego lekturze przypomniałem sobie, że pod koniec ubiegłego roku kupiłem płytę „Live From The Archive” nagraną w 2007 roku ale wydaną w 2010. Wszedłem na stronę wytwórni Nugene Records i okazało się, że właśnie ukazała się kolejna płyta CD oraz DVD na którym Matt udziela porad dotyczących sprzętu i gry na gitarze. Oczywiście obie kupiłem i czekam na przesyłkę.

Postanowiłem nadrobić braki i dziś o płycie nagranej na żywo w radiu w Holandii.

=======================

========================

 Live From The Archive

Matt Schofield

Rec. 14 stycznia 2007 r

Wyd. 13 lipca 2010

 

   1. All You Need                                     Schofield      6:13

   2. Siftin' Thru Ashes                              Schofield      6:15

   3. Band Intro                                                            0:46

   4. Lights Are on But Nobody's Home                         10:37

   5. Room at the Back                                                  4:18

   6. On My Way                                       Schofield      6:13

   7. Black Cat Bone                                 Wilson           9:50

   8. Sitting on Top of the World               Vinson           7:15

   9. The Letter                                                          18:46

 

Matt  Schofield  - guitar, vocal

Jonny Henderson – Hammond C3 organ

Evan Jenkins – drums

 

Już wspominałem, że to jeden z moich ulubionych gitarzystów. Chwaliłem Go przy poprzednich płytach i to się nie zmieniło, no może tylko jest lepiej, bo materiał został nagrany na żywo, a takie nagranie obnaża najmniejsze słabości. Tutaj ich nie ma.

Płytę otwiera „ All You Need”. Formuła tria z Hammondem, może wydawać się dość skromna, ale już od pierwszych taktów, gdy gitara przenika się z brzmieniem klawiszy, z głośników płynie ogień. Wydaje się, że instrumentarium jest dużo większe.

Poniżej krótki fragment tego utworu zagrany w tym samym składzie na koncercie we Francji w marcu 2007 roku. 

http://www.youtube.com/watch?v=HvHVUIumLQ0&feature=related

Kolejny numer to znany z poprzednich płyt : „Siftin' Thru Ashes” i znowu znakomite solówki gitary oraz sekcja jak rozpalony do czerwoności parowóz. Poniżej występ na festiwalu bluesowym w 2008 roku.

http://www.youtube.com/watch?v=TGSdEmW58cQ&feature=related

Utwór 4 to znana kompozycja Alberta Collinsa poniżej w wykonaniu autora :

 http://www.youtube.com/watch?v=S-XCY2TW0cc&feature=related

Mnie podoba się bardziej wykonanie Schofielda. W bluesie wolę jednak wykonania w małych „klasycznych składach ” niż te zaaranżowane na sekcję instrumentów blaszanych i większy zespół. Matt nie jest nadzwyczajnym wokalistą ale jego gitara śpiewa za cały chór i wzbudza niezwykłe emocje.

Kolejne utwory to znane z poprzednich płyt „Room AT The Back” i „ On My Way”

oraz „ Black Cat Bone “ , którego możecie posłuchać tutaj    

http://www.youtube.com/watch?v=qZZpezJcPl0&feature=related

 Co prawda  w innym składzie, ale Matt ten sam.

Dla cierpliwych, na zakończenie tej fantastycznej płyty trio zagrało 19 minutową wersję „The Letter” Kto jeszcze do tej pory wątpił w klasę tego gitarzysty powinien się zarumienić i sięgnąć po pozostałe jego nagrania. Trudno opowiedzieć ten niesamowity utwór – prawie suitę.

Można go znaleźć w wielu innych wykonaniach, choćby to już historyczne Joe Cockera :

http://www.youtube.com/watch?v=4RnjWLVyMps

Wersja na płycie to znakomite improwizacje Schofielda i Hendersenona oraz czego jeszcze nie było na wcześniejszych albumach rozbudowane solo Jenkinsa na perkusji. 

Tylko dla tego utworu warto kupić ten krążek. Jest dostępny na stronie  Nugene Records.

 Jak zwykle POLECAM


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  957 973  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O moim bloogu

blues, jazz, recenzje płyt, informacje o muzykach

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 957973
Wpisy
  • liczba: 176
  • komentarze: 575
Bloog istnieje od: 2517 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl