Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 587 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Matt Savage - " Quantum Leap "

piątek, 29 kwietnia 2011 13:04

===============================

 

Jak zwykle nie udało się wczoraj. Usprawiedliwiają mnie dwa newsy o których napisałem.

Wywiad z Mattem Schofieldem i teledysk Leszka Cichońskiego do utworu z nowej płyty. 

Dziś już, zgodnie z obietnicą, ostatnia w moim zbiorze, płyta niezwykle utalentowanego chłopca. Mogę tak pisać bo kiedy ją nagrywał, miał 14 lat. To już kolejny wpis na temat tego muzyka. Nie wynika to ze szczególnej fascynacji jego muzyką. To raczej próba zwrócenia uwagi na jego talent i historię, której jednym z elementów jest zdiagnozowana choroba.

Można by powiedzieć, że autyzm często idzie w parze z niezwykłymi zdolnościami.

Jestem przekonany, że nikt mu tego talentu nie zazdrości. Ja z całego serca mu kibicuję

i trzymam kciuki. Płytą o której dziś opowiem jest :

=========================

 

 =========================

 Quantum Leap

The Matt Savage Trio

 

2006, Palmetto

 

Matt Savage – piano

John Funkhouser – bass

Steve Silverstein – drums

 

Jak zwykle tytułu utworów i krótkie fragmenty na stronie :

http://www.allmusic.com/album/quantum-leap-r856604

 

Płyta nie wnosi nic nowego, jak w poprzedniej zaskakuje techniką i zdolnosciami kompozytorskimi. Dzieli je odstęp dwóch lat, a pojawiają się na niej nowe kompozycje.

Z 15 utworów tylko 4 są standardami.

Mamy dwa bluesy, oto pierwszy z nich:

nr 2 „ Couch Potato Blues”

http://www.youtube.com/watch?v=0ysDscRcz5Y&feature=related

a tutaj posłuchacie drugiego:

nr 14 „ Blues in 33/8”

http://www.youtube.com/watch?v=RGD1gl0YtfM&feature=related

 

Płytę zamyka kompozycja Theloniousa Monka. Mnie się podoba, oddaje klimat

i sposób gry kompozytora. Sekcja też sobie radzi z „połamaną” rytmiką Monka.

Płyta raczej nie wejdzie do kanonu jazzowych nagrań ale warta jest przesłuchania.

Zwraca uwagę na muzyka i skłania do śledzenia rozwoju jego kariery, czego mu szczerze życzę.

Jutro kolejne święto gitary. We Wrocławiu na rynku gramy utwory Hendrixa.

Jak podkreśla Leszek Cichoński, nie chodzi o kolejny rekord najważniejsza jest atmosfera,

a ta jest gwarantowana bez względu na pogodę.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Leszek Cichoński - Sobą gram

środa, 27 kwietnia 2011 14:09

=================

Nowa płyta !!!!!!!!!

Jeszcze jeden NEWS

Teledysk do utworu " Sobą gram " . Tekst Jacek Cygan

Muzyka Leszek Cichoński

Będzie na nowej płycie Leszka

Zobaczcie koniecznie :

 http://www.youtube.com/watch?v=_aalTjib1Xg&feature=share


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Matt Schofield - wywiad

środa, 27 kwietnia 2011 13:20

================

Magazyn Gitarzysta

Z ostatniej chwili

Polecam wywiad z fantastycznym gitarzystą.

O jego płytach pisałem na blogu w listopadzie.

To oczywiście Matt Schofield

http://www.magazyngitarzysta.pl/ludzie/wywiady/6602-matt-schofield.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Matt Savage - " Cutting Loose "

wtorek, 26 kwietnia 2011 16:32

============================================

Od dłuższego czasu nic nie pisałem, co nie oznacza, że nie słuchałem muzyki.

Wyjazd do Gdańska trochę przestawił mnie na inne tory, potem Święta.

Teraz wielkim krokami zbliża się 30 kwietnia, czyli kolejna próba bicia

rekordu Guinnessa  na rynku we Wrocławiu.

=======================

======================

Ten tydzień przeznaczę sobie prywatnie na przypomnienie płyt Hendrixa.

Robię tak już od kilku lat, na tydzień przed 1 maja. Nie oznacza to, że tylko

wtedy słucham muzyki Hendrixa, ale w tych dniach ma to szczególne znaczenie.

Wybieram się oczywiście do Wrocławia z córką i z gitarami.

Przeżycie jest wielkie i wszystkim polecam. Gigantyczne wzruszenie.

Teraz jednak na chwilę wrócę do muzyka, którego płyty odkryłem miesiąc temu.

Dostałem dwie jego wcześniejsze płyty. Starsza z nich to:

===========================

 

 ============================

Cutting Loose

The Matt Savage Trio

 

Rec. 13 lipca 2004 roku

 

Matt Savage – piano

John Funkhouser – bass

Steve Silverstein – drums

 

Informacje o płycie i krótkie fragmenty utworów na stronie allmusic:

http://www.allmusic.com/album/cutting-loose-r753697

Jak wynika z danych powyżej, Matt miał 12 lat kiedy nagrywał materiał.

Płyta zawiera jego własne kompozycje.

Pierwszej z nich, „Infected with Hemiola” można posłuchać tutaj :

http://www.youtube.com/watch?v=X57yM6S1bRQ

Kolejne utwory to przykłady swobody technicznej Matta oraz sporej wyobraźni kompozytorskiej. Trudno rozgryźć czy to tylko popisy „cudownego dziecka”

czy może początek wielkiej kariery ( osobiście nie podejrzewam 12 letniego

chłopca o cwaniactwo i wyrachowanie)

Jego zainteresowanie jazzem potwiedza np. „ The Ride Cymbal” od pierwszych

dźwięków przypomina „ Sweet Georgia Brown”. Nie jest to kopia ale wpływy

słychać wyraźnie.

Podobnie w następnym : „ House Cat” można dosłuchać się wpływów

Theluniousa Monka.Zwłąszcza jest to zauważalne w budowaniu akordów

oraz w dźwiękach i rytmie „prawej ręki”.

Podobnie jest w utworze „ Seven Up”, którego można posłuchać tutaj :

http://www.youtube.com/watch?v=l8yrxadI1tE

Tyle na dziś. O kolejnej płycie Matta Savage ( ostatniej na mojej półce )

postaram się jutro,  a potem wracam do płyt  Ronnie Earla.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Matt Savage - uzupełnienie

środa, 06 kwietnia 2011 14:52

 

=============================

Po prawie tygodniu wrażeń ” baletowych ” ale też wielkich emocji związanych z konkursem

mogę już spokojnie wrócić do mojej ulubionej muzyki, czyli jazzu i bluesa.

Jeszcze przed wyjazdem kupiłem kilka płyt na Ebay i już dotarły. Wspominałem,

że kupiłem inne płyty Matta Savage i to właśnie one dotarły oprócz nich jeszcze

album tria Minsarah – to muzycy grający  ze znakomitym saksofonistą Lee Konitzem,

oraz najnowsza płyta Joe Bonamassy.

Mam więc czego słuchać, zwłaszcza, że jeszcze kilka zaległości leży na osobnej półce.

 

W poprzednim wpisie o płycie Matta Savage nie podałem żadnych linków do muzyki,

jest tego trochę na YT ale dla dopełnienia formalności podam kilka tutaj:

 

„ A 6/4 Song (That's Also in 6/4)”

 http://www.youtube.com/watch?v=cubHlq0I_uw

 

“Seven Steps to Heaven”

http://www.youtube.com/watch?v=muWBLjCK0Qo&feature=related

 

“Father's Day”  

http://www.youtube.com/watch?v=V9niI-fSuDo

 

Płyty których włąśnie słucham to nagrania studyjne z 2004  i  2006 roku.

Zwłaszcza ta pierwsza robi wrażenie wiekiem muzyka, miał 12 lat.

O muzyce postaram się napisać wkrótce

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Daria Majewska - balet

niedziela, 03 kwietnia 2011 18:45

=============================================

Od wtorku byłem w Gdańsku. Moja córka brała udział w Ogólnopolskim Konkursie Tańca . Zajęła tam drugie miejsce w kategorii tańca klasycznego. To zupełnie inny muzycznie świat niż ten, o którym tutaj piszę. Przyznaję, że nie byłem tam z obowiązku. Lubię to, chociaż kompletnie się nie znam. Piękno zawsze sie samo obroni i nie trzeba się znać.

Pierwszy etap konkursu to tzw. lekcja i nie jest on dostępny dla publiczności. II etap to taniec klasyczny. Tutaj Daria ( moja córka) tańczyła Pas de deus z II aktu baletu Adolfa Adama „Korsarz” w chor. Mariusa Pepita. Tutaj fragment :

http://www.youtube.com/watch?v=RcTqUvo_Dt8

Jak wiadomo pas de deus to taniec dwojga, póki nie mam zgody partnera Darii, nie mogę pokazać go w całości.

Następny – trzeci – etap, to pokaz wariacji klasycznej i taniec współczesny.

Tutaj wariacja żeńska z baletu „Korsarz” :

http://www.youtube.com/watch?v=e1GLqFG5zo4

i „Pater noster” Daniela Taylora w chor. Anh Ngua Nguyem :

http://www.youtube.com/watch?v=jS2fYpctGeA

Jak wspominałem, nie znam się na balecie, ale podobało mi się bardzo.

Ostatni dzień konkursu to gala. Daria zdobyła drugie miejsce i tutaj możecie zobaczyć moment wręczenia nagrody:

http://www.youtube.com/watch?v=r6RMqqn4rhg

a potem już tylko występy „zdobywców” :

http://www.youtube.com/watch?v=5X94ROoVnZk

i brawa, kwiaty i łzy szczęścia.

Dziś już w domu. Właśnie słucham płyty Miles Davis „Bitches Brew – Live”  wydana w tym roku. Są tutaj zarejestrowane koncerty Milesa z Newport Jazz Festiwal 1969 i live At Isle of Wight z 1970. Piękne czasy, cudowna muzyka.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

piątek, 23 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  898 439  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O moim bloogu

blues, jazz, recenzje płyt, informacje o muzykach

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 898439
Wpisy
  • liczba: 176
  • komentarze: 565
Bloog istnieje od: 2421 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl