Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 585 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

George Adams - ostatnie płyty

piątek, 16 marca 2012 17:00

.
Ostatnią płytą kwartetu  George Adams/ Don Pullen
była „Song Everlasting”. Nagrano ją 21 kwietnia 1987 roku dla
wytwórni Blue Note. Niestety nie udało mi się jej zdobyć i nigdy jej nie
słyszałem. Po śmierci D. Richmonda kwartet przestał istnieć.

W połowie 1988 roku Adams nagrał kolejną
płytę dla Blue Note, Był to album „Nightingale”, niestety również jej nie
posiadam. W 1989 roku nagrał dla tej wytwórni dwie płyty. Pierwsza pod własnym
nazwiskiem „ America”, a druga to „Things Ain’t What They Used To Be” firmowana
przez McCoy Tynera z udziałem Johna Scofielda. O tej drugiej wspomnę gdy dojdę
do litery „T”,  a dziś o płycie:  

=================================================

=================================================

America

Rec. 24,25 May; 29 June; 9,10,18 July 1989 .

 

George Adams – ts, flute on 4, voc. on 3,5 i 9

Hugh Lawson – piano

Cecil McBee – bass

Mark Johnson – drums

 

   1. America the Beautiful  //  K.L. Bates,S.A. Ward

   2. Tennessee Waltz        //   P.W. King, Redd Stewart

   3. Motivation                 //   G. Adams

   4. Old Folks at Home ( Swanee River) //  Stephen Foster

   5. Gee Baby, Ain't I Good to You?      //  A. Razaf, Don Redman

   6. Take Me Out to the Ball Game    //  J. Norworth, A. VonTilzer

   7. You Are My Sunshine               //  J.Davis, Ch. Mitchell

   8. Georgia on My Mind              //  H. Carmichael, S. Gorrell

   9. Have You Thanked America?   //   G. Adams

 10. The Star Spangled Banner        //  Francis Scott Key

 

To wyjątkowa płyta w dyskografii Adamsa. Są tu tylko dwie jego kompozycje. Reszta
to właściwie 8 popularnych piosenek amerykańskich ( no może za wyjątkiem

ostatniego utworu, to zagrany solo fragment amerykańskiego hymnu). Adams
pokazuje, że nawet proste melodie można zagrać inaczej. Znakomite solo i
świetna gra sekcji w utworze Tennesse Waltz. Ciekawe rozwiązanie znanego
wszystkim fanom jazzu Swanee River. Adams rozpoczyna solo na flecie
jednocześnie śpiewając ( często tak grał R.R. Kirk) aby w drugiej części
przyspieszyć tempo i zagrać radośnie na saksofonie z charakterystycznym dla
siebie frazowaniem. Znakomicie też brzmi zagrany solo na saksofonie utwór nr 6
oraz wspominany wcześniej „Gwieździsty Sztandar”. Balsamem dla ucha i duszy
jest: Georgia on My Mind zagrana w duecie z fortepianem. W dwóch kompozycjach
Adamsa na tej płycie słyszymy też jego śpiew. Nie jest to mistrzostwo
wokalistyki ale jak już wspominałem dość często korzystał z tego środka wyrazu,
zwłaszcza na koncertach.  Podsumowując:
to dobra, chociaż całkowicie inna od dotychczasowych, płyta Adamsa. Ponieważ
jest dostępna w katalogu wytwórni to warto ją zdobyć albo przynajmniej
posłuchać.


Ostatnią płytą firmowaną przez Adamsa jest nagrana w 1991 roku
„Old Feeling”. Wydana przez Blue Note zawiera 8 utworów. Ja posiadam
wydawnictwo Somethin’else, które zawiera o dwa utwory mniej. Poniżej okładka i
spis utworów wersji BlueNote.

===========================================

=========================================

Old Feeling


Rec 12,12 March 1991 , NYC.

 

   1. Better Git Hit in Yo' Soul  //  Mingus 

   2. That Old Feeling      // L. Brown, S. Fain

   3. The Wanderer     // J.P. Bourelly 

   4. As Time Goes By      // H. Hupfeld

   5. Melody for Monet    // G. Adams

   6. The Cry        // Hannibal Peterson

   7. Teamwork    // G. Adams, R. Gallon

   8. Just the Way You Are   //  Billy Joel

 

George Adams – ts, voc on 2

Marvin “Hannibal” Peterson – tp

Jean Paul Bourelly – g

Ray Gallon – p on 4

Santi DeBriano – b

Lewis Nash – dr


Płyta, którą mam na półce nie zawiera utworów nr 1 i 7. To nowocześnie brzmiąca
muzyka. Adams już nagrywał płyty z Petersonem i słychać, że dobrze się
rozumieją, zwłaszcza we wspólnych improwizacjach. Podobnie jest z Bourellym, to
znakomity muzyk, a Adams też nagrał wiele płyt z udziałem gitarzystów, wspomnę
tylko J.Scofielda i Jamesa ”Blood” Ulmera. Najlepiej słychać to w kompozycji
Bourellego, gdzie jest jego dość rozbudowane solo. Nawet piosenka Billy Joela
brzmi na płycie świeżo. Długie solo Adamsa z jego specyficznym brzmieniem,
uzupełniane trąbką Hannibala i sekcją powoduje, że dobrze znaną melodię słucha
się do końca z zainteresowaniem. W wersji, którą posiadam, płytę kończy
kompozycja Petersona – The Cry. To dość awangardowy utwór, wypełniony improwizacjami
Adamsa i Bourellego z  „odjechaną” sekcją w tle.

 

To już ostatnia płyta Adamsa na mojej półce. Mam jeszcze płyty, na których jest
gościem.

Można je znaleźć w dyskografii : http://go54321.tripod.com/ga/session.html

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

George Adams / Don Pullen Quartet - 1985/86

piątek, 09 marca 2012 14:46

.
Dziś kolejne płyty Kwartetu Adamsa.
Zostały już tylko cztery na mojej półce. Kwartet nagrał jeszcze jedną, 12 kwietnia 1987 roku dla wytwórni Blue Note. Płyta nosi tytuł „Song Everlasting”,
niestety jest praktycznie nieosiągalna. Moje poszukiwania na aukcjach i w
sklepach internetowych spełzły na niczym. Może kiedyś się uda ale jak wiadomo
płyty jazzowe nie są zbyt często wznawiane ( nie dotyczy to gwiazd typu Miles
Davis, Charles Mingus) a szkoda. Pierwszą z płyt o których dzisiaj, jest:  

==========================

=========================

Live AT Monmartre

George Adams/Don Pullen Quartet

Rec. 4 i 5 Kwietnia 1985 at Jazzhus Montmartre

 

1. I.J.   // John Scofield

2. Flame Games   // George Adams

3. Well, I Guess We’ll Never Know   // Don Pullen

4. Forever Lovers   // George Adams

5. Song Everlasting   // Don Pullen


George Adams – tenor sax

Don Pullen – piano

Cameron Brown – bass

Dannie Richmond – drums

John Scofield – guitar

Jak pisałem ostatnio, Adams nagrał rok wcześniej płytę z Marvinem Petersonem

i zaproszonymi gośćmi. Jednym z nich był John Scofield. Wtedy 34 letni gitarzysta

o określonej już renomie ( grał z Milesem Davisem) pasował Adamsowi do jego
koncepcji i pewnie z tego powodu zaprosił go do nagrania kolejnej płyty.

Album powstał w czasie koncertów w klubie w Kopenhadze.

Rozpoczyna kompozycja Scofielda zagrana w karkołomnym tempie. Z początku idzie świetnie ,
unisono saksofonu i gitary na tle zwijającej się jak w ukropie sekcji, dalej
wyśmienite solo Scofielda , a następnie Adamsa. Tutaj jednak Brown trochę się
pogubił. Na szczęście po solówce Pullena wszystko wraca do normy. Kolejny utwór
jest też dość szybki, rozpoczyna go solo gitary, przeplatane tematem granym
unisono z saksofonem. Sekcja już bez zarzutu no i miejscami „szalona”  gra Pullena. Podobnie w utworze trzecim, tempo jeszcze szybkie ale już jakby spokojniej nie tak poszarpane. Melodia tematu
jest bardziej radosna i kolejne solówki potwierdzają, że muzycy świetnie się
bawią, a gra sprawia im nie mniej przyjemności niż zgromadzonej publiczności.
Kolejny utwór to kołyszący „walczyk”, dość łagodne solo Adamsa po którym
Scofield daje popis lekkości i wyobraźni. Fortepian też jak na Pullena –
łagodny. Całość pozwala odpocząć po emocjach poprzednich utworów. Płytę
kończy cudowna ballada. Zachwyca ciepłe i pełne brzmienie saksofonu

( przypominające ballady Coltranea). Również Scofield doskonale wpasował się w
ten klimat, a sekcja powoduje, że chociaż utwór trwa prawie 12 minut, mam
ochotę posłuchać go jeszcze raz.

Kolejna płyta kwartetu jest w pewnym sensie przełomowa. Po wielu latach koncertów i
wielu nagranych w Europie płytach, kwartet został wreszcie zauważony w Ameryce.
Myślę, że brak uznania w ojczyźnie nie był zbyt komfortowy dla muzyków. W końcu
jednak udało się i zespół nagrał płytę dla wytwórni Blue Note.  

====================================



=====================================

Breakthrough

The Don Pullen/George Adams Quartet

Rec. 30 kwietnia 1986 roku, RCA Studio A, NYC

 

1. Mr. Smoothie   // George Adams

2. Just Foolin’ Around   // Don Pullen

3. Song From The Old Country   // Don Pullen

4. We’ve Been Here All The Time   // Don Pullen

5. A Time For Sobriety   // George Adams

6. The Necessary Blues

     ( Thank You Very Much , Mr.Monk )


Don Pullen – piano

George Adams – tenor sax

Cameron Brown – bass

Dannie Richmond – drums


Rozpoczyna kompozycja Adamsa, pozornie prosty temat jest tylko punktem wyjścia do
ciekawych improwizacji Adamsa i jak zwykle inspirującej gry Pullena. Podobnie
numer 2. Trochę „nerwowy” rytm, głównie za sprawą gry fortepianu. Jak zwykle szerokie akordy i
kaskady dźwięków oraz bardzo emocjonalne solo Adamsa, a wszystko podparte
niezawodną sekcją rytmiczną. Kolejny utwór jest lekki, trochę w stylu calypso.
Swobodne solo fortepianu osadzone na radosnym rytmie, a całość pięknie pointuje
Adams.

 http://www.youtube.com/watch?v=ZSSPFXT3i-M


Utwór piąty to ballada, w której kwartet pokazuje swoje możliwości. Kolejne
improwizacje saksofonu, fortepianu i kontrabasu pokazują swobodę z jaką muzycy
wychodzą poza ramy prostego tematu. Na zakończenie, często grywany na
koncertach w Europie „ The Necessary Blues” znany tez pod drugim tytułem „
Thank You Very Much, Mr Monk”.

Płyta pokazuje przekrój możliwości kwartetu i myślę, że spowodowała przynajmniej żal
szefów wytwórni, że dopiero teraz zauważyli i docenili tych znakomitych
muzyków. Kwartet nagrał jeszcze jedną płytę dla Blue Note i potem z powodu śmierci
Richmonda przestał istnieć.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

piątek, 23 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  898 399  

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

O moim bloogu

blues, jazz, recenzje płyt, informacje o muzykach

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 898399
Wpisy
  • liczba: 176
  • komentarze: 565
Bloog istnieje od: 2421 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl